Ostatnie dni spędzam nad poprawieniem moich Szwedów, których kiedyś skrzywdziłem nieodpowiednim malowaniem. Łącznie 4 podstawki rajtarów i 8 podstawek dragonów (4 konne i 4 piesze). Czyszczenie figurek z farby to trochę niewdzięczne zajęcia, ale dla chcącego nic trudnego. Stara szczoteczka do zębów i zmywacz do paznokci dają radę, niestety trzeba to robić bardzo delikatnie bo łatwo urwać wystające elementy modelu. W taki sposób urwałem już niestety kilka rąk z rapierami. Grunt, że da się je bez problemu przykleić na swoje miejsce. W tym momencie pomalowałem trzy figurki rajtarów po takim właśnie czyszczeniu - to malowanie w porównaniu z poprzednim (nieudanym) to po prostu niebo, a ziemia. Wyczyściłem już kolejne 3 figurki rajtarów oraz 6 pieszych dragonów - tych kończę już malować.niedziela, 28 października 2012
Zmywanie farby z figurek
Ostatnie dni spędzam nad poprawieniem moich Szwedów, których kiedyś skrzywdziłem nieodpowiednim malowaniem. Łącznie 4 podstawki rajtarów i 8 podstawek dragonów (4 konne i 4 piesze). Czyszczenie figurek z farby to trochę niewdzięczne zajęcia, ale dla chcącego nic trudnego. Stara szczoteczka do zębów i zmywacz do paznokci dają radę, niestety trzeba to robić bardzo delikatnie bo łatwo urwać wystające elementy modelu. W taki sposób urwałem już niestety kilka rąk z rapierami. Grunt, że da się je bez problemu przykleić na swoje miejsce. W tym momencie pomalowałem trzy figurki rajtarów po takim właśnie czyszczeniu - to malowanie w porównaniu z poprzednim (nieudanym) to po prostu niebo, a ziemia. Wyczyściłem już kolejne 3 figurki rajtarów oraz 6 pieszych dragonów - tych kończę już malować.czwartek, 4 października 2012
Plastuny
Z niepołomickich "Pól Chwały" przyjechali ze mną plastuni.
Są to nowe modele WG, w przyszłości planuję wystawiać ich w podjeździe kozackim. Figurki te mają bardzo ciekawe, dynamiczne pozy, szczególnie modele leżących Kozaków. Jedyne zastrzeżenie mam do modelu "w biegu" - przypadkiem lub nie przypadkiem dwa razy urwałem mu nogi.
środa, 26 września 2012
W oczekiwaniu na Pola Chwały..
Już tylko 2 dni do turnieju dywizyjnego w Ogniem i Mieczem, który ma się odbyć na "Polach Chwały" w Niepołomicach. Moje zaporoskie pułki gotowe, rozpiski się drukują, a więc można odpocząć od malowania Kozaków. W zamian tego odkąd zacząłem kompletować Szwedów do mojego oddziału wydzielonego, przyszła pora na sklejenie i pomalowanie majora. Model z pudełka rajtarów z arkebuzami. Użyłem także farby "Stirland Mud" na podłoże oraz trawki "Glade Grass". Posiadając już majora, w najbliższym czasie przyjdzie pora na klejenie i malowanie pozostałych trzech kompanii rajtarów.
W ostatnią niedzielę (23.IX) udało się rozegrać grę dywizyjną. Moje siły kozackie (26 PS) spotkały się z armią litewską (36 PS). Wynik - remis, aczkolwiek kilka błędów niestety popełniłem - (8:7 dla Litwy) starcie nierostrzygnięte. Dla mnie osobiście to druga taka gra dywizyjna i ostateczny test przed turniejem drużynowym w Niepołomicach. Wrażenia z gry - bezcenne. Czekam więc na kolejne takie starcie w przyszłości.wtorek, 18 września 2012
Szwedzki pułkownik
niedziela, 16 września 2012
Rejestrowa jazda kozacka
piątek, 14 września 2012
Tabor kozacki
Na jeden z widocznych na zdjęciu wozów (ten na pierwszym planie) dodałem także figurkę wiedźmy, tak by nie była samotna, a wspierała moich dzielnych mołojców swoimi mocami i wizjami ;-)
czwartek, 13 września 2012
Sotnia mołojców rejestrowych

Na koniec mogę dodać, że to moje pierwsze figurki jakie zakupiłem do OiM, na rozpoczęcie przygody z tym systemem. Kolejne sotnie mają dojechać w niedługim czasie, kiedy dokończę wszystkie wrzucę zbiorową fotkę, już z konkretnymi nazwami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



