A jednak zmieniłem plan. Żeby nie było monotematycznie, pomalowałem inną figurkę do mojej armii Stormcastów. Retributora. Jak na razie malowanie idzie bardzo dobrze, chciałbym utrzymać takie tempo dalej, obawiam się tylko znużenia przy takim samym schemacie malowania. Ale ma to też swoje plusy, z każdą figurkę idzie to coraz szybciej.
Czasem dobrze jest uciec od monotonii jednego oddziału i nie zlewają się wtedy tak posty na blogu =)
OdpowiedzUsuńI temu planuje mały odskok od AOS na 2 lub 3 dni :D
OdpowiedzUsuńJa powoli i do Oim szykuję parę nowych rzeczy. Tylko jeszcze zdjęć nie zrobiłem :)
OdpowiedzUsuń