I znów przyszedł czas by ożywić bloga chociaż na chwilę. Od poprzednich wpisów udało mi się odmalować sporo posiadanych przeze mnie modeli do OiM (a właściwie to poprawić błędy przeszłości - tj, umyć i pomalować na nowo), a że ostatnio pojawił się jeszce kolejny impuls w postaci nadchodzącej nowej edycji gry to i przyszła dodatkowa motywacja by obfotografować moje ostatnie dokonania. Postaram się być bardziej sumienny i uzupełnić zdjęcia w najbliższym czasie.
Zacznę skromnie, bo od jazdy kozackiej. Do tych dwóch podstawek muszę dorobić jeszcze modele piesze - te akurat czekają na swoją kolej, pojawią się więc w następnych wpisach.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz