czwartek, 7 marca 2013

"Jacyś Nogajcy"

Wojska zaporoskie w końcu doczekały się posiłków z Krymu. Jak widać na załączonych obrazkach to niestety tylko tatarska hołota - kiepscy ale za to żądni jasyru i wszelakiego rabunku Kazindżi. Ale nie ma się o co strachać - w ślad za nimi pojawi się także trzon tatarskich ord, niezrównani łucznicy czyli tatarscy ordyńcy. Całość ma stanowić posiłkowy czambulik dla Kozaków, wielce wartościowy dzięki swej ruchliwości. 





2 komentarze:

  1. Ładne, ale czemu tylko jedna podstawka? Jak na rozpznawczy "abteilung" to za mało.
    pozdrawiam
    sowabud

    OdpowiedzUsuń
  2. Do malowania kolejnych podstawek wracam w poniedzialek :) Ostatnio mam zabojcze tempo, jeden model na jeden wieczor :D

    OdpowiedzUsuń