środa, 13 lipca 2016

Stormcast Eternals: Retributor

A jednak zmieniłem plan. Żeby nie było monotematycznie, pomalowałem inną figurkę do mojej armii Stormcastów. Retributora.  Jak na razie malowanie idzie bardzo dobrze, chciałbym utrzymać takie tempo dalej, obawiam się tylko znużenia przy takim samym schemacie malowania. Ale ma to też swoje plusy, z każdą figurkę idzie to coraz szybciej.






wtorek, 12 lipca 2016

Stormcast Eternals: Procecutor

Kolejny z moich prosekutorów. Malowanie podobne do poprzedniego, aczkolwiek zostawiłem trochę więcej bieli na skrzydłach. Do pomalowania został mi jeszcze ostatni z ich modeli z pudełka. I pewnie nim zajmę się też jak najprędzej.





poniedziałek, 11 lipca 2016

Stormcast Eternals: Prosecutor Prime

Kolejna z pomalowanych przeze mnie figurek do Stormcast Eternals - Prosecutor Prime.
Lider całej jednostki, troszkę lepszy w ataku od zwykłych prosecutors, uzbrojony w dwa młoty. Bardzo majestatycznie wyglądające anielskie skrzydła dodają temu modelowi powagi. Niestety mają też swoje minusy, model jest ciężki jak na tak małą podstawkę i lubi się kiwać. Będę musiał jakoś ją obciążyć w jednym miejscu.
Malowanie tego modelu sprawiło mi też wielką przyjemność, oby tylko szło tak dalej ;-)







niedziela, 10 lipca 2016

Stormcast Eternals: Lord Relictor

I znowu zaliczyłem dłuższą przerwę na blogu, ale już się poprawiam. Nazbierało się trochę różnych, pomalowanych figurek, więc pora to nadrobić ale do rzeczy..

Gdzieś z czeluści dawno nieotwieranych szuflad i starych szaf wyciągnąłem pudełko  - starter z Age Of Sigmar. Kupiłem je, swego czasu, właściwie tylko dla ładnych figurek na półkę, niekoniecznie do grania. Teraz być może jednak nie, gra nielubiana przez fanów starego WFB, moim zdaniem wygląda dosyć zachęcająco. No i te świetne modele! Figurki te musiały dojrzeć, żeby w końcu je wyciągnąć i wziąć się za malowanie.

Na początek wybrałem do pomalowania Stormcast Eternals. Wyciąłem wszystkie modele, posklejałem i przygotowałem do malowania. Modelem, który poszedł na pierwszy ogień jest Lord Relictor. Sam model, to mój faworyt wśród figurek z tego pudełka.

Schemat malowania jaki wybrałem to dość standardowy wybór z proponowanych wzorów. Złoty wraz z niebieskim. I taki sam wzór zastosuję do pozostałej reszty modeli.